10 SKINCARE MYTHS

 

 

10 SKINCARE MYTHS

wersja polska

I’d like to dedicate this post to those things about skin care we have heard too much in our lives and we’ve heard them so often that we eventually started to believe in them. Some people say that if you tell yourself something often enough, it becomes true. Not in this case.

Here are the top ten skincare myths:

 

        1. If a cleanser leaves your skin feeling dry and tight, it means it cleaned it well.

Cleansers are not supposed to do that. Sure, they are supposed to clean your skin but from all the dirt, not the natural oils and its barrier. Actually, almost none of the products that leave your skin feeling tight are good for you. Try using cleansers that are more gentle or cleansing oils.

        2. Using products made only for acne-prone skin.

No, no and… No. Products that help with fighting breakouts are usually very drying and can make your acne even worse. I’m not saying you’re supposed to avoid those but don’t make all your skincare products be the ones for acne-prone skin. Also, it might work well for a few breakouts but not necessarily for acne, especially cystic acne.

       3. Your pores can open and close.

The biggest myth of all. Guys. Think logically. Are pores muscles? No. Then how would they be able to open and close? Hot water won’t make your pores open and cold water won’t close them. Although, hot water loosens up the sebum in your pores which may result in your pores appearing smaller. Not actually getting smaller.

       4. Drinking a lot of water.

Okay, okay. I know there are a lot of beauy gurus and celebrities who keep saying that water is the key to beautiful and hydrated skin but… Nope. Water is healthy and you should drink water, that’s a fact, but is it really the key to hydrated skin? Is it enough? Again, nope. Hydration in the skin is not really connected to how much water you drink on a daily basis, unless it’s an extreme case. More important for dehydrated skin is a well-chosen moisturizer for your skin type.

       5. SPF prevents you from getting vitamin D,

that’s why you should skip on that SPF from time to time. Another myth. I mean, why would you even think that? Even when you wear your sunscreen, your skin still produces enough vitamin D.

       6. Vitamin C

First of all, squeezing lemon juice out of a lemon and putting it on your face does not equal skincare products with vitamin C as one of the main ingredients. Second of all, vitamin C is not supposed to sting because it will do you more harm than good. There are gentle and harsh forms of vitamin C. It can be beneficial but you should be careful with it and do your research.

       7. The higher SPF, the better.

You don’t need SPF higher than 30. Trust me, you don’t. Not 70 (which doesn’t even give you more protection) and not even 50 (which doesn’t give you that much more protection, like 2% more, which is nothing). So it’s better to have SPF20-30 and reapply it throughout the day than to buy a cream with SPF50.

       8. Pore strips can get rid of blakheads.

Yeah, for a short period of time – maybe. But I know literally no people who got rid of their blackheads permanently with a pore strip or a peel-off mask (ugh, these are just awful). It’s more important to take good care of your skin.

       9. Diet has nothing to do with acne.

Yeah, I know, everyone keeps saying there’s no solid scientific proof that sugar or junk food or whatever is a cause of breakouts. Even some dermatologists! The truth is, there is a correlation between how your body functions and what you eat. Even from experience, I know at least three people whose skin got better just because they cut out diary or other products from their diet.

       10. Alcohol is bad.

So many people see alcohol on the ingredients list and think “Oh no, this is probably bad for my skin”. There is, of course, bad alcohol, which doesn’t do anything good to your skin – simple alcohol. But there’s also alcohol of plant origin. There are many different alcohols for many different purposes so you shouldn’t always be scared of it. Although, if a product lists alcohol as one of its main ingredients, you should be careful with it. Most skin care products need alcohol to help other ingredients absorb into skin and keep them together.

Olivia

 

Chciałabym zadedykować ten post tym wszystkim rzeczom na temat dbania o cerę, które słyszeliśmy tak często, że ewentualnie sami zaczęliśmy w nie wierzyć. Niektórzy mówią, że jak będziemy sobie powtarzać coś wystarczająco często, to stanie się to prawdą. Nie w tym przypadku.

Oto dziesięć mitów w dbaniu o cerę:

 

       1. Jeśli środek do demakijażu pozostawia skórę suchą i napiętą, to znaczy, że dobrze ją  oczyścił.

Nie tak działają środki do demakijażu. Jasne, mają na celu oczyścić skórę z wszelkiego brudu, ale nie z jej naturalnych olejów oraz bariery ochronnej. Prawie żaden produkt, który pozostawia waszą cerę napiętą nie jest dla was dobry. Starajcie się używać cleanserów, które są łagodniejsze lub olejków do demakijażu.

       2. Używanie produktów tylko dla cery trądzikowej.

Nie, nie i… Nie. Produkty, które pomagają w walce z niedoskonałościami są zazwyczaj bardzo wysuszające i mogą pogorszyć wasz trądzik. Nie mówię, że trzeba się trzymać od nich z daleka, ale nie używajcie produktów jedynie do cery trądzikowej. Poza tym, one działają zazwyczaj na kilka pojedynczych pryszczy, niekoniecznie na duży trądzik, szczególnie jeśli jest to cystic acne.

       3. Pory mogą się otwierać i zamykać.

Chyba największy mit ze wszystkich. Pomyślcie logicznie. Czy pory są mięśniami? Nie. To w jaki sposób mogłyby się otwierać i zamykać? Gorąca woda nie otworzy wam porów, a zimna woda ich nie zamknie. Mimo wszystko, gorąca woda może zmniejszyć ilość sebum w waszych porach, przez co może wam się wydawać, że są one mniejsze, ale faktycznie tak nie jest.

       4. Picie dużej ilości wody.

Okej, okej. Wiem, że w internecie jest teraz mnóśtwo beauty gurus oraz celebrytek, które zapytane o to, jak osiągają tak piękną cerę, odpowiadają: Woda. Woda jako klucz do nawilżonej, promiennej cery. Niestety nie jest to takie proste. Jeśli woda pomaga ci osiągnąć piękną, nawilżoną cerę, to znaczy, że nie masz z nią za wielu problemów. Oczywiście, woda jest zdrowa i powinno się ją pić, ale nawilżenie warstw skóry nie jest szczególnie połączone z tym, jak dużo wody pijesz dziennie. No chyba, że jest to ekstremalny przypadek. Ważniejszym dla suchej skóry jest dobrze dobrany krem nawilżający.

       5. Kremy z filtrem zapobiegają dostarczaniu ciału witaminy D,

dlatego powinniśmy odpuszczać sobie SPF od czasu do czasu. Kolejny mit. Skąd to się w ogóle wzięło? Nawet jeśli posmarujesz się kremem z filtrem, twoja skóra produkuje wystarczająco dużą ilość witaminy D.

        6. Witamina C

Po pierwsze, wyciskanie soku z cytryny i wsmarowywanie go sobie w twarz nie równa się produktom stworzonym specjalnie do pielęgnacji cery z witaminą C jako ich głównym składnikiem. Po drugie, witamina C nie powinna szczypać, bo zrobi wam to krzywdę, zamiast pomóc. Istnieją delikatne i irytujące naszą skórę formy witaminy C. Możecie czerpać z niej korzyści, ale polecam być uważnym i zrobić swój research.

        7. Im większy filtr, tym lepiej.

Nie potrzebujecie filtru większego niż 30. Wierzcie mi. Nie 70 (który nawet nie daje wam więcej ochrony) ani nie 50 (który nie daje wam wiele więcej ochrony, jedyne 2%, a to prawie tyle, co nic). Lepiej jest użyć SPF20-30 i powtarzać nakładanie go w ciągu dnia niż kupienie kremu z SPF50.

        8. Da się pozbyć zaskórników dzięki plastrom na wągry lub maseczkom peel-off.

Może na krótki okres czasu, ale nie znam nikogo, którym pomogły one na dłuższą metę. Ważniejsze jest odpowiednie dbanie o cerę.

        9. Dieta nie ma nic wspólnego z trądzikiem.

Tak, wiem, wszyscy mówią, że nie ma żadnego wiarygodnego naukowego dowodu, że cukier lub śmieciowe jedzenie jest powodem niedoskonałości. Nawet niektórzy dermatolodzy! Prawda jest taka, że jest zależność między tym, jak funkcjonuje nasze ciało, a tym, co jemy. Nawet z doświadczenia, znam przynajmniej trzy osoby, których cera się polepszyła, ponieważ wykluczyli nabiał lub inne produkty ze swojej diety.

        10. Alkohol jest zły.

Tylu ludzi widzi alkohol na liście składników danego produktu i myśli “O nie, pewnie zaszkodzi mojej cerze”. Istnieje “zły” alkohol, który może zaszkodzić naszej cerze – alkohol prosty. Ale jest również alkohol pochodzenia roślinnego. Istnieje wiele różnych alkoholi, stworzonych do wielu różnych celów, więc nie powinniśmy zawsze się ich bać. Jednak jeśli produkt zawiera alkohol jako główny składnik, poleciłabym na niego uważać. Większość kosmetyków potrzebuje alkoholu, żeby utrzymać wszystkie składniki razem i żeby mogły wsiąkać w skórę.

Olivia

Share with others!
Continue Reading